Od kilku lat co roku przed Świętami pieczemy z dziećmi pierniczki i w tym roku, także tradycji stało się zadość.
Co nam będzie potrzebne, żeby zrobić pierniki?:
- Fajny i łatwy w wykonaniu przepis. Często zaglądam na bloga Kwestia Smaku i tym razem, także znalazłam na nim przepis na pierniczki.
- Bardzo przydatni będą także mali pomocnicy. Co prawda wtedy musimy uzbroić się w cierpliwość i wyrozumiałość w kwestii bałaganu w kuchni ;).
- Wszystkie składniki i wykonanie znajdziecie po kliknięciu w przepis:).
I zabieramy się do pracy 🙂
- Mieszamy :).
- Wycinamy :).
- Pieczemy:)
- Czekamy, aż wystygną i dekorujemy:).
Dobrze, że miał kto pomóc w dekorowaniu :). Pierniczki radzę spróbować zaraz po upieczeniu, bo na drugi dzień robią się już twarde i trzeba znowu czekać, aż zmiękną. My spróbowaliśmy, wyszły naprawdę pyszne, niestety do Świąt raczej nie doczekają. Chyba, że je bardzo dobrze schowam ;).
A jak jest u Was ? pieczecie ciasteczka przed Świętami? Macie jakieś swoje ulubione przepisy?















Pamiętam, jak kiedyś robiłam pierniki z mamą 🙂 Robiłyśmy je miesiąc przed świętami, właśnie dlatego, że były takie twarde, i później leżały w pudełku i dojrzewały. Twoje są przeurocze, szczególnie takie udekorowane przez dzieciaki – najważniejsze, że przy pieczeniu była dobra zabawa 🙂
Te nawet na drugi dzień były jeszcze miękkie, dlatego sporo poszło ;). Dzieci te swoje udekorowane oczywiście od razu zjadły :).
ja upiekłam już na początku miesiąca, natomiast dzisiaj dekorowałam – też pisakami dr oetkera, ale również tradycyjnym lukrem 🙂 moje muszą dotrwać, bo kupiłam już celofan i będą elementem prezentów świątecznych 🙂
Takie prezenty są super :), ja też trochę schowałam i mam nadzieję, że doczekają :).
U mnie pierniczkami zajmuje się mama.
Super wyglądają, nigdy w sumie nie piekłam pierniczków 😀 A przepis wydaję się dość prosty 🙂
Zmagania pierniczkowe jeszcze przede mną 😉
ale pychota:)
ja tez co roku pieklam pierniczki, i taki piernik, ktory musial przynajmniej tydzien lezakowac przed upieczeniem i dopiero trzeciego dnia po upieczeniu zaczynal byc dobry 🙂 i w ogole sie potem nie starzal. Niestety w tym roku jakos kiepsko – moze sie uda upiec zwykle ciasteczka, ktore nie musza lezakowac przed zjedzeniem….
W tamtym roku narobiłam ich caaaała mase! 🙂
Mnie dzieci pytają dlaczego tak mało 😀
pychota ♥ ja uwielbiam dekorować pierniczki!
Wyglądają smakowicie 🙂 Ja też w tym roku postawiłam na ozdabianie własnoręcznie zrobionych pierniczków 🙂
+obserwujemy?
Zapraszam 🙂
life-with-madi.blogspot.com
mniam!
Robienie ciasteczek z dzieckiem to świetna zabawa, pożyteczna, rozwijająca, radosna i smaczna 🙂